WALCZYMY O SPRAWIEDLIWOŚĆ
Wczoraj, 20.08.2026 r. prawomocnym wyrokiem Sąd Okręgowy w Krakowie II Wydział Cywilny Odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok Sądu I instancji oddalający powództwo i zasądził część roszczenia na rzecz Kredytobiorcy.
Sprawa dotyczy kredytu waloryzowanego do waluty franka szwajcarskiego, który przez wiele lat był terminowo spłacany. Wskutek nagłego i znacznego wzrostu kursu CHF Kredytobiorca zaprzestał regulowania rat, co skutkowało wypowiedzeniem umowy kredytowej przez Bank, a następnie wytoczeniem powództwa przeciwko Kredytobiorcy.
Wyrok Sądu Apelacyjnego w tej sprawie wydany został już z końcem 2019 r., a zatem już po przełomowym Wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-260/18, kiedy to potwierdzone zostało, że umowy kredytowe zawierające nieuczciwe postanowienia, podlegają unieważnieniu. Pomimo, że w tym okresie kwestia abuzywności klauzul przeliczeniowych nie budziła już żadnych wątpliwości, a Sąd sam w uzasadnieniu wyroku wskazał na ich niedozwolony charakter, roszczenie Banku zostało uwzględnione w całości. Sąd prawomocnie przesądził tym samym o ważności umowy kredytowej, mimo stwierdzenia abuzywności jej postanowień.
Kredytobiorca skorzystał ze wszelkich możliwych środków, aby kwestionować wyrok. Zwłaszcza mając na uwadze przeważającą już znacznie linię orzeczniczą w polskich sądach, zgodnie z którą kredytobiorcy, którzy zawarli umowy z tym samym bankiem, jak i innymi, wygrywali już masowo sprawy, a ich umowy zostały unieważnione.
Kredytobiorca złożył skargę kasacyjną, która nie została przyjęta do rozpoznania. Zwrócił się również z wnioskiem do Rzecznika Praw Obywatelskich, a także Prokuratora Generalnego, który złożył skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego. Skarga została oddalona.
Zamierzonego skutku nie odniosło również zwrócenie się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Biorąc jednak pod uwagę, że Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu prawomocnego wyroku przesądził o abuzywności klauzul umownych, założone zostało nowe powództwo o zapłatę z uwagi na eliminację klauzul abuzywnych z umowy. Roszczenie o unieważnienie umowy było już bowiem niemożliwe z uwagi na prawomocne przesądzenie o jej ważności w sprawie z powództwa Banku.
Sąd I instancji oddalił powództwo w całości, ale walczyliśmy dalej. Wskutek tego, wczoraj Sąd Okręgowy w Krakowie II Wydział Cywilny Odwoławczy zasądził w niewielkiej części roszczenie na rzecz Kredytobiorcy. Sąd w ustnych motywach podał, że według jego oceny umowa jest nieważna, ale jest już związany pierwotnym wyrokiem. Kredytobiorca uzyskał zatem namiastkę należnej mu sprawiedliwości. Niemniej skutkiem powyższego, obecnie w obrocie są dwa wyroki, które w zupełnie odmienny sposób oceniają umowę i jej skutki.
Nie poddajemy się i walczymy dalej o naszego Klienta. Dążymy do sprawiedliwości do samego końca i podejmujemy dalsze kroki, o których będziemy pisać na bieżąco. Sprawa jest nietypowa.
Autorka: adw. Aleksandra Makowska
