Kolejne pytania ws. SKD do TSUE! To pokłosie wyroku C-744/24.

Drogą dostępu do informacji publicznej uzyskaliśmy informację, że 24 kwietnia 2026 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa – Śródmieścia w Krakowie zadał 3 pytania prejudycjalne do TSUE ws. SKD. Jest to pokłosie i kontynuacja pytań w sprawie C-744/24. O co pyta Sąd?

Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie VI Wydział Cywilny w składzie sędzia Maciej Świder zadał w miniony piątek pytania do TSUE na kanwie procesu opartego o Sankcję Kredytu Darmowego (SKD). Krakowski sąd pyta Trybunał przede wszystkim o to, czy:

  1. jeśli kredytodawca (bank) naliczał odsetki od pozaodsetkowych kosztów kredytu (czego zakazał TSUE ws. C-744/24), to czy można twierdzić, że automatycznie naruszony został obowiązek informacyjny, skoro przy zawarciu umowy kredytu informacje nt. wysokości oprocentowania i RRSO opierały się na złych założeniach;
  2. uprawnienia konsumentów z Sankcji Kredytu Darmowego mogą być oparte wyłącznie na naruszeniu obowiązków informacyjnych, czy też – jak to było w przypadku sprawy C-744/24 – również na naruszeniu norm materialnoprawnych dyrektywy 2008/47/WE;
  3. czy liczenie terminu na oświadczenie o skorzystaniu z Sankcji Kredytu Darmowego w sposób proponowany przez sektor bankowy, tj. w rok od wypłaty środków z kredytu konsumenckiego, jest sprzeczny z dyrektywą 2008/48/WE i efektem odstraszającym?

Pierwsze i drugie z pytań przypominają pytania zadane ws. C-472/23, w której TSUE rozstrzygnął, że nie stanowi naruszenia obowiązku informacyjnego taka sytuacja, w której RRSO oparto na składowych następnie uznanych za abuzywne, a liczy się to, że były podane prawidłowo w chwili zawarcia umowy. Sądowi Rejonowemu w Krakowie chodzi jednak tym razem o naruszenie skutkujące nieważnością postanowienia umownego, a nie jego abuzywnością, tj. sprzecznością z prawem (tutaj dyrektywą i ustawą o kredycie konsumenckim). To dużo dalej idące pytanie, które może mieć znaczenie dla dziesiątek tysięcy umów kredytu konsumenckiego. Sednem problemu jest zatem to czy sankcji kredytu darmowego podlegają tylko obowiązki informacyjne i naruszenia z tym związane, a nie wszystkie naruszenia dyrektywy. Zdaniem sądu krakowskiego taka wykładnia ustawy powodowałaby błędną implementację dyrektywy – czytamy w uzasadnieniu.

Trzecie pytanie było już kiedyś zadane do TSUE, ale nie doczekało się swojego rozstrzygnięcia na skutek umorzenia postępowania głównego przed sądem odsyłającym. Być może teraz TSUE będzie miał szansę wyklarować kwestię związaną z terminem na złożenie oświadczenia o SKD przez kredytobiorcę.

Treść pytań, którą uzyskaliśmy w drodze dostępu do informacji publicznej, załączamy poniżej: 

Pytanie pierwsze:

Czy art. 10 ust. 2 lit. f) i g) dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG (Dz.Urz.UE L z 2008 r., nr 133, s. 66) w związku z art. 3 lit. j) tej dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że obowiązek podania w umowie o kredyt konsumencki prawidłowej stopy oprocentowania kredytu oraz prawidłowej rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania jest naruszony wówczas, gdy wartości liczbowe zamieszczone w umowie – mimo poprawności matematycznej – zostały obliczone na podstawie postanowienia umownego sprzecznego z art. 3 lit. j) dyrektywy 2008/48/WE, przewidującego naliczanie odsetek również od kwot wchodzących w skład całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta w rozumieniu art. 3 lit. g) tej dyrektywy, a nie wyłącznie od wypłaconej kwoty kredytu?

Pytanie drugie:

Czy art. 23 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG w związku z motywem 47 tej dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że obowiązek ustanowienia skutecznej, proporcjonalnej i odstraszającej sankcji obejmuje wyłącznie naruszenia obowiązków informacyjnych określonych w art. 10 ust. 2 tej dyrektywy, czy też rozciąga się również na naruszenia norm materialnoprawnych dyrektywy, w tym na zastosowanie w umowie o kredyt konsumencki postanowienia sprzecznego z art. 3 lit. j) tej dyrektywy, polegającego na naliczaniu odsetek od kwot wchodzących w skład całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta?

Pytanie trzecie:

Czy art. 23 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG, interpretowany w świetle motywu 47 tej dyrektywy oraz zasady skuteczności prawa Unii, należy rozumieć w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie uregulowaniu krajowemu, zgodnie z którym uprawnienie konsumenta do skorzystania z sankcji polegającej na zwrocie kredytu bez odsetek i innych kosztów kredytu wygasa po upływie jednego roku od dnia wykonania umowy o kredyt konsumencki przez kredytodawcę, w sytuacji gdy taka wykładnia prowadzi w praktyce do wygaśnięcia uprawnienia jeszcze w trakcie wykonywania umowy przez konsumenta, to jest zanim konsument spłaci wszystkie raty kredytu i zanim może zidentyfikować pełen zakres skutków finansowych naruszeń popełnionych przez kredytodawcę przy zawarciu umowy – a w konsekwencji powoduje, że sankcja nie ma charakteru skutecznego i odstraszającego w odniesieniu do umów o kredyt konsumencki zawartych na okres dłuższy niż jeden rok?

To świeża sprawa, czekamy na rejestrację w TSUE i nadanie sygnatury. Odpowiedź na ww. pytania może zmienić całkowicie aktualną linię orzeczniczą sądów w Polsce w sprawach o SKD. Być może TSUE przywróci polskie sądy na drogę prokonsumenckiej wykładni unijnych przepisów.