Rok 2025 był tak naprawdę pierwszym rokiem, w którym spory o kredyty złotowe oparte na WIBOR już zupełnie na poważnie weszły do sądów – nie było jeszcze wyroku TSUE ani Sądu Najwyższego w tym przedmiocie, ale zapadły pierwsze przełomowe orzeczenia sądów powszechnych oraz została wydana bardzo istotna opinia Rzeczniczki Generalnej TSUE ws. C-471/24. Można powiedzieć na ten moment, że WIBOR przestał być „nietykalny”, a umowy można dokładnie analizować i zaskarżać w oparciu o brak przejrzystości i naruszenie obowiązków informacyjnych banków. Z pewnością nie jest tak, jak w minionym roku sugerował sektor bankowy, że sprawy WIBOR to w zasadzie tylko pożywka dla kancelarii.
Brak jeszcze wyroku TSUE, ale wiemy, czego w umowach szukać
-
11 września 2025 r. Rzeczniczka Generalna TSUE Laila Medina przedstawiła opinię w sprawie C‑471/24 J.J. przeciwko PKO BP S.A., dotyczącą umów kredytów opartych na WIBOR.
-
Opinia potwierdza, że klauzule odsyłające do WIBOR podlegają pełnej kontroli abuzywności na gruncie dyrektywy 93/13 – sąd krajowy może badać, czy są jasne, przejrzyste i czy nie prowadzą do rażącej nierównowagi na niekorzyść konsumenta.
-
Wyrok TSUE w tej sprawie jest zapowiedziany już na rok kolejny, tj. na 12 lutego 2026 r., ale w praktyce opinia już teraz wyznacza kierunek: sądy nie mogą „z góry” wyłączać WIBOR spod kontroli i muszą szczegółowo oceniać sposób informowania klientów o ryzyku stopy referencyjnej.
Przełomowe wyroki w sprawach WIBOR w 2025 r.
Mijający rok przyniósł nam kilka pozytywnych rozstrzygnięć w sprawach WIBOR, m.in.:
-
22 stycznia 2025 r. Sąd Okręgowy w Suwałkach (I C 332/24) jako pierwszy w Polsce ustalił nieważność umów kredytu i pożyczki hipotecznej opartych na WIBOR, wskazując na abuzywność klauzul oprocentowania, brak definicji WIBOR i brak realnego wyjaśnienia ryzyka zmienności.
-
Sąd zasądził na rzecz kredytobiorców zwrot świadczeń (m.in. ponad 245 tys. zł) oraz stwierdził, że umowy jako całość są nieważne – to sygnał, że przy rażącym naruszeniu obowiązków informacyjnych banku sąd nie musi „ratować” kontraktu przez samo wykreślenie klauzul.
-
23 października 2025 r. ten sam sąd (I C 600/23) ponownie unieważnił kredyt hipoteczny z WIBOR-em, akcentując niedopełnienie przez bank obowiązku poinformowania o konsekwencjach zastosowania wskaźnika oraz brak transparentnego wyjaśnienia mechanizmu jego ustalania i metodologii.
WIBOR usuwany z umów zamiast nieważności
-
W sierpniu 2025 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie (I C 207/25) usunął WIBOR z umowy kredytu i zasądził na rzecz kredytobiorców ponad 150 tys. zł nadpłaconych odsetek, pozostawiając oprocentowanie wyłącznie na marży banku.
-
Sąd podkreślił, że: umowa nie definiowała WIBOR, nie wyjaśniała, co wpływa na jego zmianę, nie wskazywała obiektywnych kryteriów podwyższania oprocentowania, a konsument nie był w stanie samodzielnie ocenić skali ryzyka finansowego – co wprost narusza wymogi przejrzystości znane z orzecznictwa „frankowego”.
Skala sporów i argumentacja sądów
-
Według danych z końca 2025 r. liczba spraw „wiborowych” przyspieszyła – media wskazują, że rok może zamknąć się około 4,2 tys. pozwów, czyli ponad dwukrotnie więcej niż w 2024 r. (źródło: franknews.pl)
-
Sądy, orzekając na korzyść kredytobiorców, koncentrują się na kilku stałych motywach: braku rzetelnego wyjaśnienia mechanizmu WIBOR, braku wskazania administratora i zasad ustalania stawki, prezentowaniu symulacji rat bez wyjaśnienia, skąd biorą się przyjęte poziomy oprocentowania oraz na tym, że konsument nie miał możliwości oceny realnego ryzyka wzrostu rat.
-
W tle pojawia się też dyrektywa 93/13 – sądy wprost przyjmują, że standard ochrony znany z kredytów walutowych dotyczy również umów złotowych z WIBOR, a niejasne klauzule oprocentowania mogą zostać uznane za niedozwolone i „wyłączone” z umowy.
Co to oznacza dla kredytobiorców wchodzących w 2026 r.?
-
Rok 2025 pokazał, że spory o WIBOR nie są „eksperymentem”, “mrzonką”, czy też wymyślonym problemem przez kancelarie prawne. W rzeczywistości istnieje już określona ścieżka dochodzenia roszczeń – zapadły wyroki unieważniające umowy oraz wyroki usuwające z oprocentowania WIBOR, co przekłada się na zmniejszenie wysokości rat kredytu złotowego.
-
Opinia Rzeczniczki Generalnej TSUE daje sądom krajowym silny argument, aby nie oddalać powództw wyłącznie dlatego, że wskaźnik WIBOR jest regulowany na szczeblu unijnym – kluczowe będzie, jak bank ukształtował klauzule umowne i informował klienta o ryzyku.
-
Prawdziwym testem będzie wyrok TSUE w sprawie C‑471/24 w lutym 2026 r.; może on albo przechylić szalę na stronę konsumentów, albo ograniczyć zakres badania umów uzależnionych od oprocentowania WIBOR, ale rok 2025 już teraz stworzył fundament argumentacyjny i procesowy dla kredytobiorców złotowych!
