Zwracają się do nas klientki, które będąc w ciąży i przebywając na zwolnieniu L4 od pracy wyjechały wypocząć zagranicę. Powodem jest kwestionowanie przez ZUS należytego wykorzystania zwolnienia lekarskiego i idąca za tym decyzja o odmowie prawa do zasiłku, jak również zobowiązanie do zwrotu zasiłku już wypłaconego wraz z odsetkami. Zwolnienia L4 są jednak różne, nie zawsze kobieta w ciąży musi leżeć lub nie może się ruszać, nie zawsze też ma zakaz podróżowania, np. samolotem. Wskazania medyczne się różnią, ale ZUS często sprawy tego rodzaju traktuje liniowo: nie było Cię w domu podczas kontroli, ktoś doniósł do ZUSu, że wrzuciłaś zdjęcie z wakacji podczas L4 i już leci za tym decyzja odmawiająca Ci prawo do zasiłku.
Nie martw się, da się z tym walczyć.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami utratę prawa do zasiłku powodują:
- wykonywanie każdej pracy zarobkowej
- wykorzystywanie zwolnienia od pracy w sposób niezgodny z jego celem.
Celem zwolnienia jest przecież odzyskanie przez ubezpieczoną zdolności do pracy i jak najszybszy powrót do niej, co można osiągnąć poprzez leczenie i rehabilitację zgodnie z zaleceniami lekarza. Wykonywanie zaś czynności, które mogą przedłużyć okres niezdolności do pracy zawsze stanowi wykorzystanie zwolnienia niezgodnie z jego celem.
Jeśli kobieta w ciąży na zwolnieniu L4, która otrzymała odpowiednie zalecenia lekarskie na okres tego zwolnienia, podejmuje się czynności lub aktywności sprzecznych z tymi zaleceniami to oczywiście narusza przepisy. Natomiast jeśli aktywności podejmowane przez ubezpieczoną mieszczą się w zaleceniach, nie są z nimi sprzeczne, a wręcz im odpowiadają – tego prawa nie narusza.
ZUS odmawiając Ci prawa do zasiłku musi udowodnić, że naruszyłaś cel zwolnienia. Organ rentowy musi przytoczyć twierdzenia, tj. jakie zachowania, kiedy podejmowane, w jaki sposób i z jakich przyczyn naruszyły cel zwolnienia oraz jaki był cel tego konkretnego zwolnienia L4 i zalecenia lekarskie. Decyzja nie może być tylko i wyłącznie lakoniczna, powielająca brzmienie przepisu.
Powszechnie – chociaż błędnie – przyjęło się takie rozumienie zwolnienia L4, że ubezpieczona przebywa w domu. Zdarzają się wszak przypadki, że ZUS kwestionuje nawet wychodzenie na zakupy! Nic bardziej mylnego. Zwolnienie lekarskie to nie ograniczenie wolności i aktywności życiowej, o ile taką aktywność dopuszcza lekarz i stan zdrowia ubezpieczonej.
Jeśli zatem Twój lekarz zezwala Ci na wyjazd zagraniczny, na podróż samolotem, a tym bardziej jeśli zaleca odpoczynek, spacery, dbanie o siebie w sensie fizycznym i psychicznym, to krótka podróż zagraniczna, skonsultowana z lekarzem nie musi zawsze oznaczać wykorzystywania zwolnienia sprzecznie z jego celem.
Takie też rozstrzygnięcie uzyskaliśmy dla naszej klientki przed Sądem Rejonowym dla Krakowa – Nowej Huty w sprawie IV U 136/26/N.
To, co możemy doradzić, to przy planowaniu takiego wyjazdu:
- zadbaj o to, aby lekarz wyraził pisemną zgodę, czy brak przeciwwskazań do podróży;
- zadbaj o to, aby lekarz dobrze opisał zalecenia podczas wizyty;
- zabezpiecz sobie te dokumenty na przyszłość;
- nie podejmuj się aktywności, które mogłyby – nawet w społecznym odczuciu – sugerować, że zwolnienie jest wykorzystywane w sposób nieprawidłowy.
A jeśli otrzymałaś decyzję o odmowie prawa do zasiłku lub zwrocie wypłaconego świadczenia i potrzebujesz pomocy oraz reprezentacji przed sądem – zgłoś się do naszej kancelarii. Zajmujemy się sprawami ubezpieczonych i walczymy z niewłaściwymi decyzjami ZUS.
Niniejszy wpis nie ma charakteru porady prawnej w sprawie indywidualnej, a wyłącznie charakter informacyjny. Każda sprawa wymaga indywidualnej, konkretnej konsultacji. Niniejszy wpis ma charakter wpisu informującego o wykonywaniu zawodu adwokata.
